Prasa


[…] Allen voran überstrahlt Dorota Szczepanska die Solistenriege mit ihrem farbig sprühenden, leuchtenden Sopran – sei es beim Wechselgesang mit dem professionell chorisch verstärkenden Vokalensemble, sei es im anrührenden Terzett des „Benedictus“ neben ihren männlichen Kollegen oder in der ausdruckstarken koloraturreichen „Qui sedes“ – Arie zu der sie sich mit hörbarem Vergnügen elegant und formvollendet aufschwingt, ein Hochgenuss, wenn sich dazu auch noch in ebenbürtiger Manier bezaubernd perlende Flötenläufe gesellen. […]

— Heike Haberi „Donaukurier“

[…] Dabei blieb es trotz einiger hübscher szenischer Akzente immer wieder unklar, wer nun gerade welche Rolle singt. Bei einem so verwirrenden Stoff, wie es Semele nun mal ist, wurde die Grenze einer rein konzertanten Aufführung erkennbar. Gleichwohl erkannte man bald, dass Dorota Szczepánska als Semele auf der Bühne stand. Mit ihrer bestens ausgebildeten Stimme und einer variationsreichen Darstellungskunst erfüllte sie die Riesen-Rolle der in sich selbst verliebten Jupiter-Geliebten mit vibrierendem Leben. Ihre Koloraturen kamen virtuos und ihre Übergänge ins Pianosingen berührten unmittelbar. […]

http://www.haz.de/Nachrichten/Kultur/Uebersicht/Haendels-Oratorium-Seleme-an-der-Musikhochschule

— Claus-Ulrich Heinke

[…] Dorota Szczepańska była w nieco trudniejszej sytuacji. Nie miała dużo czasu na przygotowania, bo o tym, że zastąpi chorą Ewę Leszczyńską, dowiedziała się w przeddzień koncertu. Jak wielkim wyzwaniem musiał być dla niej udział w tym koncercie zobaczyliśmy, kiedy po zakończeniu arii Vagante Armatea face et anguibus z oratorium Juditha Triumphans Georga Friedricha Händla, artystka znacząco zasymulowała ocieranie potu. Opanować taką arię w jeden dzień to wielka sztuka. A wykonać ją tak brawurowo, jak udało się to Dorocie Szczepańskiej – mistrzostwo. Byłem także pod wrażeniem pozostałych arii, a także tego, jak artystka potrafi nawiązać relację z zespołem instrumentalnym. Chwilami również go prowadzić.[…]

http://baroque-goes-nuts.blogspot.nl/2017/09/blive-dramma-per-musica-koncerty.html

— baroque-goes-nuts.blogspot.nl

[…] Wręcz brawurowo w (pierwszą dużą sceniczną) rolę księżniczki Tamiri wcieliła się naturalną grą, swobodnym śpiewem i urodą zgrabnej blondynki Dorota Szczepańska. Również piękne doprawdy arie dawały jej barwnemu sopranowi pole do popisu. […]

http://teatralny.pl/recenzje/barok-wiecznie-zywy,1723.html

— Małgorzata Komorowska / teatralny.pl

[…] Dorota Szczepańska znakomicie spisała się w partii solistki, nasycając słowa Siwka dramatyczną ekspresją. […]

— Karolina Kolinek-Siechowicz / Ruch Muzyczny

[…] Niezapomnianym przeżyciem było wysłuchanie sopranistki Doroty Szczepańskiej. Mieliśmy możliwość podziwiać jej niezwykły głos, przepięknie współgrający z chórem i muzykami. […]

— Janina Czerwińska

[…] Palmide, Wilhelmines besondere Identifikationsfigur, wurde von Dorota Szczepanska mit guter Balance zwischen dramatischen und soubrettenhaften Facetten intoniert. […]

— Hans-Klaus Jungheinrich Titel Kulturmagazin

[…] Der Sopranistin Dorota Szczepanska, die Wilhelmines Alter Ego Palmide sowohl stimmlich wie gestisch einen keck-selbstbewussten Charakterzug verleiht. […]

— Der Tagesspiegel